Barokowy kościół pw. Świętego Ducha w Jaźwinach w obwodzie brzeskim może stracić status zabytku kultury. Jak ustalił portal Katolik.life, na państwowym portalu zamówień pojawiła się oferta przygotowania ekspertyzy uzasadniającej taki krok.

Kościół w stylu barokowym wzniesiono w 1750 roku w dawnym majątku Wincze, należącym do rodu Orzeszków. Budowla miała charakterystyczny barokowy szczyt, stromy dach i bogato zdobioną elewację.

Kościół Świętego Ducha w Jaźwinach (fot. Yandex Maps)

W XIX w. przekształcono ją w cerkiew, dodając cebulastą kopułę. W 1861 r. świątynię uwiecznił na rysunku Napoleon Orda. Po 1919 r. wróciła do katolików, ale za czasów sowieckich została zamknięta i od lat 60. XX w. popadała w ruinę.

Kościół w Jaźwinach na rysunku Napoleona Ordy

Choć już w 1980 roku kościół wpisano do rejestru zabytków, a w 2002 roku umieszczono na Państwowej Liście Zabytków Historyczno-Kulturowych, lokalne władze nie podjęły żadnych skutecznych działań, by go zabezpieczyć. Dziś zostały jedynie mury. Teraz urzędnicy chcą pozbawić kościół statusu zabytku, co może doprowadzić do jego rozbiórki.

Eksperci przypominają, że zgodnie z białoruskim prawem odebranie obiektowi statusu ochronnego jest możliwe tylko w przypadku całkowitego zniszczenia obiektu lub utraty jego cech zabytkowych, pod warunkiem, że jego naukowa rekonstrukcja jest niemożliwa.

Oryginalna tablica informująca o ochronie zabytku na fasadzie kościoła (fot. Wikimedia Commons)

Tymczasem na Białorusi regularnie odbudowuje się obiekty zniszczone niemal doszczętnie – np. ratusze w Mińsku i Mohylewie, barokowe świątynie w Witebsku, czy bramę zamku w Grodnie. Kościół w Jaźwinach wciąż stoi – ma ściany, barokowy szczyt – a więc jego odbudowa jest realna. Odebranie mu statusu byłoby zatem sprzeczne z prawem.

Mimo to białoruscy urzędnicy często obchodzą przepisy. Przykładem może być Brześć, gdzie zabytkowy dom pozbawiono statusu, by go szybko wyburzyć. Teraz władze próbują podobnego manewru wobec kościoła w Jaźwinach – na razie szukają eksperta, który przygotuje odpowiednią opinię. Ostateczną decyzję podejmie Rada przy Ministerstwie Kultury.

Trudno wyobrazić sobie, by w sąsiednich krajach – jak Litwa czy Polska – XVIII-wieczny zabytek barokowy zostałby pozbawiony ochrony konserwatorskiej tylko dlatego, że przeszkadza lokalnym władzom lub jego odbudowa wiązałaby się z kosztami i wysiłkiem. W tamtych realiach wywołałoby to ogromny skandal.

Kresowiak

Wolność słowa ma swoją cenę – wspieraj polskie media na Białorusi! 🇵🇱 ✌

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wysyłam
Ocena czytelników
5 (1 vote)