Konferencja Rektorów Szkół Polskich alarmuje, że regulacje MNiSW wprowadziły chaos w naborze, a brak wcześniejszych wytycznych sparaliżował proces rekrutacji. Szczególnie mogą na tym ucierpieć młodzi Polacy z Białorusi.

„Brak aktu wykonawczego paraliżuje proces rekrutacji i wprowadza niepewność prawną” – ostrzega Prezydium KRASP. Rektorzy apelują do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych o pilne zakończenie prac nad rozporządzeniem, które umożliwi uczelniom legalne i sprawne przyjmowanie studentów z zagranicy.

KRASP stanowczo sprzeciwia się również podważaniu wiarygodności uczelni w zakresie weryfikowania kompetencji językowych kandydatów. „Jesteśmy zaniepokojeni wyrażonym w toku procesu legislacyjnego stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych kwestionującym obiektywizm uczelni w procesie weryfikacji znajomości języka wykładowego studiów. Zakładanie apriori nieuczciwości wszystkich uczelni jest daleko idącym nadużyciem” – podkreślono w stanowisku.

Zastrzeżenia Prezydium KRASP budzi także praktyka konsulatów, które niekiedy wymagają od kandydatów przyjętych przed 1 lipca spełniania nowych warunków wizowych. Problemem jest też niejasność w zakresie uznawania decyzji kuratorów oświaty, co dodatkowo utrudnia proces legalnej rekrutacji obcokrajowców.

KRASP ostrzega, że obecna sytuacja może doprowadzić do faktycznego ograniczenia dostępności studiów w Polsce dla cudzoziemców oraz osłabić międzynarodową pozycję polskich uczelni: „Działania te stoją w sprzeczności z dotychczasową polityką umiędzynarodowienia i zagrażają pozycji polskich uczelni na arenie międzynarodowej”.

Dodatkowe komplikacje dotyczą kandydatów z polskich szkół działających za granicą – ustawowo ich znajomość języka oceniana jest na poziomie B1, co może uniemożliwić im rozpoczęcie studiów. Minister nauki zapewnia jednak, że absolwenci polskich szkół średnich nie muszą przedstawiać dodatkowych dokumentów językowych.

Minister Kulasek zapowiedział prace nad rozwiązaniami ułatwiającymi dostęp do polskich uczelni osobom faktycznie chcącym studiować w kraju. Wspólnie z Państwową Komisją ds. Poświadczania Znajomości Języka Polskiego oraz Narodową Agencją Wymiany Akademickiej resort przygotowuje nowy certyfikat językowy.

Według harmonogramu egzaminy B2 z języka polskiego jako obcego odbędą się dopiero w lutym 2026 r., a wcześniej, w listopadzie 2025 r., dostępne będą tylko poziomy C1 i C2.

Oznacza to, że młodzi Polacy z Białorusi mogą w tym roku nie dostać się na wymarzone studia. Przypomnijmy, że na Białorusi nie funkcjonuje ani jedna polska szkoła średnia.

Przeczytaj także:

MNiSW odniosło się do niejasności wokół certyfikatów językowych

Źródło: wb24.org/PAP

fot. pixabay

Wysyłam
Ocena czytelników
5 (1 vote)