Po raz pierwszy od kampanii wrześniowej 1939 roku publicznie pokazano banderę okrętu sztabowego Flotylli Pińskiej – ORP Admirał Sierpinek.

Uroczystość odbyła się w Warszawie z inicjatywy Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego, przy wsparciu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Wojskowego Biura Historycznego.

Banderę przekazał Instytutowi Tomasz Strug, syn mata okrętowego Józefa Struga, który w 1939 roku zdjął flagę z masztu „Admirała Sierpinka” przed jego samozatopieniem. – „To dla mnie więcej niż pamiątka. To most łączący pamięć o ojcu z historią ojczyzny” – podkreśla Tomasz Strug.

Bandera ORP Admirał Sierpinek (fot. Instytut Strat Wojennych)

Józef Strug, urodzony w 1913 roku na Lubelszczyźnie, służył we Flotylli Pińskiej przez osiem lat. Po zatopieniu okrętu przeszedł szlak bojowy aż po bitwę pod Kockiem, gdzie walczył u boku gen. Kleeberga, a później trafił do niewoli, z której uciekł. Po wojnie osiedlił się w Trójmieście i związał swoje życie zawodowe z ratownictwem okrętowym.

– Flotylla Pińska, mimo swego wyjątkowego wkładu w obronę granic, pozostawiła niewiele materialnych świadectw. Bandera wypełnia tę lukę – podkreśla prof. Grzegorz Motyka z Wojskowego Biura Historycznego. Lech Parell, szef Urzędu ds. Kombatantów, nazwał banderę „symbolem żywej pamięci o determinacji i poświęceniu obrońców wschodnich granic”.

Flotylla Pińska została utworzona w 1919 roku i operowała na obszarze tzw. Morza Pińskiego – sieci rzek i rozlewisk leżących głównie na terenach dzisiejszej Białorusi. W latach świetności liczyła blisko 900 żołnierzy i marynarzy. Miała na koncie wiele zwycięstw, a jednym z najsłynniejszych była bitwa pod Czarnobylem z 27 kwietnia 1920 roku, w której Flotylla rozgromiła siły bolszewickie, torując sobie drogę na Dniepr.

ORP „Admirał Sierpinek” w 1930 r. (fot. trojmiasto.pl)

Jej centralną jednostką był właśnie ORP „Admirał Sierpinek”, który od 1929 roku pełnił funkcję okrętu sztabowego. Latem 1939 roku skierowany został na Prypeć, a 17 września, po agresji sowieckiej, załoga zdecydowała o jego zatopieniu, by nie wpadł w ręce wroga.

Dziś bandera, którą przed ponad 80 laty ocalił marynarz Józef Strug, wraca jako świadectwo historii i symbol pamięci o bohaterach Flotylli Pińskiej. Instytut Strat Wojennych zapowiada dalsze badania i ekspozycję tego niezwykłego artefaktu.

Przeczytaj również: 

Jak wyglądało życie marynarzy Flotylli Pińskiej? Obejrzyj zdjęcia z unikatowego albumu

Strażnicy ,,Morza Pińskiego”

Źródło: wb24.org/instytutstratwojennych.pl/kresy.pl

Wysyłam
Ocena czytelników
5 (1 vote)