Około 100 rekonstruktorów odegrało w niedzielę w Białymstoku inscenizację bitwy z 22 sierpnia 1920 r., kiedy oddziały I Pułku Piechoty Legionów starły się z wycofującymi się spod Warszawy bolszewikami. Po raz pierwszy w wydarzeniu uczestniczyli białoruscy rekonstruktorzy z klubu „Invictus 1863”, którzy wcielili się w żołnierzy Ochotniczej Sprzymierzonej Armii gen. Bułak-Bałachowicza.
Historycy podkreślają, że była to największa bitwa w dziejach miasta. Wojska polskie skutecznie zatrzymały odwrót Armii Czerwonej, zdobywając pociągi, działa, samolot i setki karabinów. Poległo 34 polskich żołnierzy, 200 zostało rannych; straty bolszewików były znacznie większe – ponad 800 zabitych i rannych oraz 8,2 tys. wziętych do niewoli.
Rekonstrukcja, którą oglądały tłumy białostoczan, pokazała nie tylko walki, ale też działania sanitariuszek i harcerzy. Jednym z akcentów była inscenizacja śmierci mjr. Józefa Marjańskiego, bohatera bitwy, który wziął na siebie główny ciężar walk.
– Takie lekcje historii przypominają, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze – mówił wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki.
Wydarzenie zorganizowało Muzeum Wojska w Białymstoku we współpracy z Fundacją Rodziny Herników, wydziałem historii Uniwersytetu w Białymstoku i władzami miasta.
Przeczytaj również:
Białorusini z klubu “Invictus 1863” upamiętnili powstańców styczniowych
Białorusini z klubu “Invictus 1863” uczcili pamięć Kalinowskiego w rocznicę jego stracenia
Kresowiak
fot. facebook.com/bialystokUM
