W Nowej Myszy pod Baranowiczami odbyła się uroczystość z okazji 200. rocznicy konsekracji kościoła Przemienienia Pańskiego – jednej z najstarszych katolickich świątyń na ziemi baranowickiej. Uroczystości przewodniczył biskup piński Antoni Dziemianko. Jubileuszowa Msza zgromadziła parafian, gości z okolicznych miejscowości oraz przedstawicieli duchowieństwa.
Na początku uroczystości, zgodnie z tradycją ludową, parafianie powitali chlebem i solą u progu świątyni biskupa pińskiego Antoniego Dziemiankę oraz biskupa pomocniczego Andrzeja Znoskę.
Do licznie zgromadzonych wiernych i kapłanów, którzy przybyli na odpust z różnych stron diecezji pińskiej, zwrócił się proboszcz nowomyskiej parafii, ks. Oleg Silkiewicz. Przypomniał on chlubną i bogatą historię kościoła w tym starym miasteczku.
Na szczególne znaczenie świątyni jako miejsca wyjątkowego spotkania człowieka z Bogiem zwrócił uwagę biskup Andrzej Znosko, który wygłosił kazanie podczas uroczystej Mszy Świętej.
Po liturgii obchody przeniosły się na rynek, gdzie odbył się ludowy festyn.




Historia kościoła
Obecna świątynia została wzniesiona w 1825 roku na miejscu spalonego drewnianego kościoła, ufundowanego jeszcze w XVII wieku przez podkanclerzego Wielkiego Księstwa Litewskiego, Kazimierza Leona Sapiehę. Nowa, murowana budowla łączyła elementy klasycyzmu i neogotyku, a w późniejszym czasie wzbogacono ją o bramę w stylu neorosyjskim oraz dwukondygnacyjną dzwonnicę. W XIX wieku kościół ucierpiał w kolejnym pożarze, lecz został odbudowany dzięki staraniom i ofiarności parafian.

Kościół Przemienienia Pańskiego w Nowej Myszy, początek XX wieku (fot. radzima.org)
W 1669 roku parafia należała do dekanatu słonimskiego diecezji wileńskiej. W 1849 roku parafię włączono do diecezji mińskiej (dekanat nowogródzki). W latach 1869–1883 parafia należała do dekanatu nowogródzkiego diecezji wileńskiej, w latach 1883–1917 do archidiecezji mohylewskiej, a w latach 1917–1925 ponownie do diecezji mińskiej. Od 1925 roku parafia leży w dekanacie baranowickim diecezji pińskiej.

Biskup Zygmunt Łoziński w Nowej Myszy. Lata 30-te XX wieku (fot. polesie.org)
Tak pisano o Nowej Myszy w przedwojennym Biuletynie Archidiecezji Mińskiej na temat nowomyskiej parafii:
“Z różnych źródeł dowiadujemy się o tym, że Nowa Mysz – to wyjątkowe miasteczko, zamieszkałe przez ludzi, dla których wiara ojców i wierność tradycjom była normą życia. „Myszanie – to twardzi katolicy” – mawiano od wieków w okolicach”.
I nawet długi okres sowieckiego bezbożnictwa tej sytuacji praktycznie nie zmienił. Kościół pozostawał cały czas otwarty.

Procesja w Nowej Myszy (fot. polesie.org)
Księża zasłużeni dla parafii
28 kwietnia 1942 roku Niemcy aresztowali proboszcza parafii, ks. Alfonsa Oleszczuka. W jego zastępstwie administratorem parafii został ks. Wiktor Wierzbicki, aresztowany prawdopodobnie 26 czerwca 1942 roku. Został przewieziony do więzienia w Baranowiczach, a następnie, prawdopodobnie 3 lipca, do obozu koncentracyjnego w Kołdyczewie, gdzie trafił również ks. Alfons Oleszczuk.
13 lipca 1942 roku obaj księża zostali przewiezieni do Połonki i rozstrzelani wraz z 13 innymi księżmi z okolic Baranowicz przez kolaborantów.

Ksiądz proboszcz Walenty Nowak z mamą Kazimierą (fot. polesie.org)
Przez około ćwierć wieku w nowomyskim kościele posługę pełnił ksiądz proboszcz Walenty Nowak. Wspólnie z parafianami przeprowadził remont świątyni, ratując wiele cennych pereł sztuki i architektury. W tej żmudnej pracy wspierały go śp. babcia Zofia Bogucka i śp. mama Kazimiera Nowak, które prowadziły dokumentację, karmiły pracowników i wykonywały rozmaite prace przy kościele.

Komunia Święta w Nowej Myszy po „pierestrojce”. Pośrodku ksiądz proboszcz Walenty Nowak (fot. polesie.org)
Po pierestrojce ksiądz Nowak wychował kilka pokoleń młodych katolików – w tym okresie wyświęcono siedmiu miejscowych księży, wychowanków księdza Walentego. Przywrócił także tradycję pielgrzymek wiernych do Łohiszyna, Budsławia, Janowa Poleskiego, a nawet do Rzymu i Ziemi Świętej.
Kresowiak
