W nocy z czwartku na piątek Polska całkowicie zamknie granicę z Białorusią – poinformował premier Donald Tusk.

Szef polskiego rządu uzasadnił decyzję rozpoczęciem rosyjsko-białoruskich manewrów wojskowych „Zapad-2025”, które ruszają w piątek. Jak podkreślił, ćwiczenia mają charakter agresywny i odbywają się w bezpośredniej bliskości polskiej granicy. Według Tuska celem manewrów jest m.in. Przesmyk Suwalski, choć na razie chodzi jedynie o symulację działań.

— Mamy do czynienia z narastającą liczbą prowokacji ze strony Rosji i Białorusi. W związku z tym zamkniemy granicę z Białorusią, w tym przejścia kolejowe, w związku z manewrami Zapad, o północy z czwartku na piątek — dodał premier.

Donald Tusk jako przykład „bardzo agresywnej prowokacji” ze strony Białorusi i Rosji wskazał zatrzymanie przez białoruski KGB polskiego zakonnika. 27-letni krakowianin został oskarżony o szpiegostwo w związku z rzekomym posiadaniem tajnych dokumentów dotyczących manewrów wojskowych „Zapad-2025”.

Źródło: wb24.org/onet.pl

fot. podlasianin.com.pl

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)