Prezydent Litwy Gitanas Nausėda uhonorował dziś pośmiertnie 36 osób, które podczas Holokaustu z narażeniem życia ratowały Żydów. Wśród wyróżnionych są również Polacy.

Krzyż za Ratowanie Ginących wręczono krewnym odznaczonych podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim. „Pamiętając o wielkiej tragedii litewskich Żydów, zwracamy się ku światłu. Pamiętamy o tych, którzy odważyli się przeciwstawić ideologii nienawiści i brutalnej siły, ratując ludzi skazanych na śmierć” – powiedział prezydent Nausėda.

Wśród pośmiertnie uhonorowanych znaleźli się m.in. Polacy: rodzina Czeżowskich – Tadeusz, Antonina i Teresa, Aleksandra Drzewiecka oraz mieszkańcy rejonu wileńskiego Henryk, Władysław i Izabela Raubo.

Tadeusz Czeżowski, profesor Uniwersytetu Wileńskiego, wraz z żoną i córką w 1941 roku pomagali Żydom w Wilnie. Początkowo przemycali żywność do getta, a podczas jego likwidacji udzielili schronienia ośmiorgu osobom z rodzin Fessel i Walk. Czeżowscy zapewnili również „aryjskie” dokumenty innym rodzinom, a żydowskiej uchodźczyni Złacie Kaczergińskiej dali schronienie aż do wyzwolenia terenów w lipcu 1944 roku. W 1963 roku cała rodzina została uznana przez Instytut Yad Vashem za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Podobnie Aleksandra Drzewiecka z Zarzecza w czasie wojny ukrywała w piwnicy żydowskie dziecko – synka Bera i Rozy Szerszniewskich. Dziecko przeżyło, a Drzewiecka w 1992 roku otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

Pośmiertnie odznaczeni zostali także Henryk, Władysław i Izabela Raubo, którzy ukrywali grupę żydowskich kobiet i dzieci. Tytuł Sprawiedliwych przyznano im w 1983 roku, a żona Henryka – Adolfina – została uhonorowana Krzyżem w 1999 roku.

23 września na Litwie obchodzony jest Dzień Zagłady Żydów Litewskich, upamiętniający likwidację getta w Wilnie w 1943 roku.

Oprac. na podst. l24.lt

fot. lrp.lt/Eitvydas Kinaitis

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)