Andżelika Borys zaprzeczyła informacji podanej w wywiadzie dla rządowego dziennika SB. Biełaruś Siegodnia, jakoby zrezygnowała ze stanowiska przewodniczącej ZPB.

Podajemy jej wpis, który zamieściła na Facebooku:

Zakładając ośrodki nauczania języka polskiego na Białorusi, prowadzę rozmowy z władzami Republiki Białorusi. Nikt z działaczy ZPB nie siedzi. Prosimy władze Białorusi o uwolnienie naszego kolegi Andrzeja Poczobuta.

Zawsze oczywiście może być gorzej, ale kieruję się dobrem swoich ludzi na Białorusi. Nie wszystkim może to się podobać – cóż, zapraszam na Białoruś, by pokazać, jak trzeba robić.

Związek Polaków nie jest od konfrontacji; prowadzimy działalność kulturalno-oświatową, ale zawsze oczywiście może być gorzej.

Jak na razie nie zrzekałam się żadnej funkcji społecznej. Oficjalnie jestem dyrektorem spółki „Polonika Plus” i ponoszę całkowitą, personalną odpowiedzialność za całokształt naszej działalności na Białorusi.

Przeczytaj również: 

Andżelika Borys: Polacy na Białorusi nie są prześladowani

Źródło: facebook.com/andzelika.borys

fot. glosznadniemna.pl

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)