Szef MSWiA podpisał zarządzenie o wznowieniu pracy przejść granicznych „Kuźnica” i „Bobrowniki” na granicy polsko-białoruskiej od 17 listopada. Decyzję podjęto z uwzględnieniem „oczekiwań mieszkańców i przedsiębiorców, w tym przewoźników”.
MSWiA podkreśla, że presja migracyjna na Polskę ze strony białoruskich i rosyjskich służb specjalnych nadal się utrzymuje, jednak strona polska jest w stanie zapewnić kontrolę nad ruchem osób i towarów przez granicę.
„Przejścia mogą być ponownie otwarte dzięki temu, że wschodnia granica Polski i Unii Europejskiej jest zabezpieczona jak nigdy wcześniej. W ocenie premiera Donalda Tuska, korzyści z otwarcia przejść dla polskich mieszkańców i przedsiębiorców są większe, niż ryzyka z tym związane” — czytamy w komunikacie prasowym MSWiA.
Polska ostrzega, że może ponownie zamknąć przejścia, jeśli pojawią się zagrożenia dla bezpieczeństwa.
„Kuźnica” („Bruzgi”) zostaje otwarta dla ruchu pasażerskiego, z wyłączeniem autobusów, natomiast „Bobrowniki” („Brzostowica”) — dla autobusów i ciężarówek zarejestrowanych w krajach Unii Europejskiej, Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu, Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Szwajcarii.
Premier Polski Donald Tusk oświadczył dziś, że otwarcie przejść nie jest związane z żadnymi negocjacjami politycznymi z reżimem w Mińsku.
Oprac. na podst. gov.pl
fot. gov.pl
