Mimo nacisków Poczobut pozostaje wierny swoim zasadom i odmawia rozmów z ludźmi reżimu. Jak zauważa niezależny portal Nasza Niwa, tego samego dnia dwaj znani „nawróceni” opozycjoniści — Roman Protasiewicz i Jurij Woskresienski — publicznie opowiedzieli o swoich nieudanych próbach „dotarcia” do więzionego dziennikarza.

Obaj przedstawiali się jako gotowi do rozmowy pośrednicy, jednak — według ich relacji — Poczobut stanowczo odmówił kontaktu. Protasiewicz mówił o tym w programie propagandysty Grigorija Azarionka, twierdząc, że Poczobut zareagował ostro i zakończył rozmowę. Podobną historię opowiedział Woskresienski, twierdząc, że dziennikarz zachowywał się agresywnie podczas spotkania w Komitecie Śledczym.

Warto dodać, że Woskresienski powtarza tę samą wersję wydarzeń już od 2023 roku, a próba Protasiewicza najprawdopodobniej miała miejsce około rok temu, gdy władze próbowały wykorzystywać go propagandowo — m.in. w rozmowach z opozycjonistą Wiktorem Babaryką.

Przypomnijmy, że według Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” podczas ostatniej wymiany więźniów Poczobut nie chciał składać wniosku o ułaskawienie. Polskie MSZ z kolei ostatecznie nie potwierdziło, ale też nie zaprzeczyło tej informacji, choć zaznaczyło, że wcześniej Poczobut już otrzymywał takie propozycje. Nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście postawa Poczobuta miała wpływ na to, że nie odzyskał wolności. Wielu więźniów politycznych – w tym Aleś Bialacki – także odmawiało podpisania wniosku o ułaskawienie przez Łukaszenkę, a mimo to zostali wywiezieni z Białorusi.

W jednym z listów do znajomych Poczobut stwierdził: „Żadne akty łaski nie są mi potrzebne. Nie będę prosić o ułaskawienie, nawet gdy zostanę o to poproszony”. Zaznaczył, że w jego sytuacji pisanie próśb o ułaskawienie „byłoby rzeczą niemoralną i niegodną pamięci bohaterów Armii Krajowej”. Dodał, że wie, iż czekają go łagry i więzienie, ale „tym, czyją godność i honor broni, było znacznie trudniej, i ich przykład daje mu natchnienie”.

Źródło: wb24.org/nashaniva.com

Wysyłam
Ocena czytelników
3 (2 głosów)