Jak donosi kanał telegramowy „Spadczyna”, w 2024 roku podczas renowacji dawnego majątku Bułhaków w Żyliczach na Mohylewszczyźnie niemal całkowicie zniszczono autentyczną powozownię.
Dach jednego skrzydła spalił pożar, a resztę budynku – zgodnie z cynicznym zapisem w projekcie zgłoszonym do konkursu – „przyjęto do renowacji tylko w zakresie przywracania pierwotnego wyglądu jednej ściany”. Reszta miała zostać wyburzona.

Tak wyglądała powozownia (fot. bobr.by)

Tak w 2024 (fot. bobr.by)
Efekt prac jest dramatyczny: wszystko wykonano „na oko”, bez dokładnych pomiarów i z uproszczeniami, przez co zamiast naukowej renowacji powstał nowy budynek, który jedynie z daleka przypomina oryginał.

Tak dziś wygląda powozownia

Pałac Bułhaków w połowie XIX wieku na rysunku Napoleona Ordy
Rozległe dobra Dobośnia (Żylicze) w XV–XVI wieku należały kolejno do książąt Trabskich, Gasztołdów i Chodkiewiczów, a od 1620 roku do Sapiehów. Pod koniec XVIII wieku majątek kupili Bułhakowie, którzy posiadali go do I wojny światowej.

Pałac Bułhaków na początku XX wieku

Tak wygląda dzisiaj (fot. Andrey Kukharenko/wikipedia.org)

Wnętrza pałacu Bułhaków: wczoraj i dziś (fot. bobr.by)
Około 1825 roku Ignacy Bułhak rozpoczął budowę dużego klasycystycznego pałacu, prawdopodobnie według projektu znanego architekta Karola Podczaszyńskiego. Cała posiadłość położona była na terenie ok. 100 ha, a liczba pokoi w pałacu dochodziła do 100. Nagromadzone zbiory dzieł sztuki i biblioteka przepadły podczas wojen. Obecnie w pałacu mieści się muzeum krajoznawcze i szkoła plastyczna.
Kresowiak
