Centrum Praw Człowieka „Wiasna” poinformowało, że w białoruskich więzieniach przebywa obecnie co najmniej 22 cudzoziemców uznanych za więźniów politycznych. Wśród nich są także obywatele Polski.
W komunikacie “Wiasny” wymieniono nazwiska dwóch Polaków:
- o. Grzegorz Gawel z Krakowa, zatrzymany we wrześniu 2025 r. w Lepelu pod zarzutem szpiegostwa;
- Tomasz Bieroza, skazany na 14 lat kolonii karnej za „działalność agenturalną” i „szpiegostwo”.
Połowa cudzoziemców w więzieniach to Rosjanie, a pozostali to m.in. Ukraińcy, Litwini, Francuzi, Łotysze i Polacy. Są oni oskarżani o poważne przestępstwa, w tym „szpiegostwo”, „działalność agenturalną”, „pomoc ekstremistom” czy „międzynarodowy terroryzm”. Niektóre przypadki wiążą się z wojną Rosji przeciwko Ukrainie – sześciu więźniów trafiło do więzień w tym kontekście, a pięciu wpisano na tzw. „listę terrorystów”.
Niektórzy więźniowie cierpią z powodu złych warunków. Litwin i Francuz Siergiej Botwicz prowadził głodówkę, a Łotysz Dmytryj Siwko został skierowany na przymusowe leczenie psychiatryczne. Jedyną kobietą na liście jest Rosjanka Jarosława Chromczenkowa, skazana na trzy lata kolonii za „pomoc ekstremistom” i „dyskredytację Białorusi”.
Od 2020 roku represje dotknęły co najmniej 100 cudzoziemców – 75 trafiło do kolonii karnych, a 29 zostało ułaskawionych i deportowanych.
Oprac. na podst. spring96.org
