150 lat temu (1876) w Łętowie-Dębie pod Zambrowem urodził się Romuald Jałbrzykowski — postać niezwykle zasłużona dla Kościoła na Kresach Wschodnich. Został pierwszym arcybiskupem wileńskim w 1926 roku, gdy Pius XI podniósł Wilno do rangi metropolii. Pełnił tę funkcję aż do 1955 roku! Asystował prymasowi Polski przy koronacji obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej w 1927 roku. Po wojnie, zmuszony przez Sowietów do wyboru między wyjazdem do Polski a śmiercią, osiadł w Białymstoku, skąd nadal zarządzał archidiecezją wileńską.
Romuald Jałbrzykowski urodził się 7 lutego 1876 roku we wsi Łętowo-Dąbie na ziemi łomżyńskiej. Nauki pobierał w Kołakach oraz w Łomży. Od 1893 roku studiował w Seminarium Duchownym w Sejnach, a w latach 1898–1902 w Akademii Duchownej w Petersburgu, gdzie uzyskał tytuł magistra teologii. Święcenia kapłańskie otrzymał 9 marca 1901 roku.
Od 1902 roku był profesorem Seminarium Duchownego w Sejnach, od 1908 roku jego wicerektorem, a od 1910 roku kanonikiem sejneńskiej kapituły katedralnej. W czasie I wojny światowej przebywał w Mohylewie i Mińsku, angażując się w działalność społeczną i narodową. Od 1917 roku pełnił funkcję proboszcza parafii w Radziłowie oraz wikariusza generalnego biskupa sejneńskiego Antoniego Karasia.

Ks. Romuald Jałbrzykowski jako wicerektor Seminarium Duchownego w Sejnach i arcybiskup metropolita wileński
29 lipca 1918 roku został mianowany biskupem pomocniczym diecezji sejneńskiej. W czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku stanął na czele Społecznego Komitetu Obrony Łomży i był więziony przez bolszewików. Bullą papieża Piusa XI z 14 grudnia 1925 roku został mianowany pierwszym biskupem nowo utworzonej diecezji łomżyńskiej.

Ingres biskupa łomżyńskiego. Biskup Romuald Jałbrzykowski (w mitrze z pastorałem w ręku) wygłasza przemówienie (fot. NAC)
Po śmierci arcybiskupa Jana Cieplaka został przeniesiony do Wilna i objął urząd arcybiskupa metropolity wileńskiego. 2 lipca 1927 roku przygotował uroczystą koronację obrazu Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie.

Z wystawy IPN “Arcybiskup Romuald Jałbrzykowski, metropolita wileński (1876-1955)” (fot. IPN)
Abp Jałbrzykowski stał przed wyzwaniem organizacji duszpasterstwa w diecezji pełnej napięć narodowych i religijnych. Musiał integrować zrusyfikowanych unitów (głównie Białorusinów) oraz utrzymywać dobre relacje z liczną społecznością żydowską.

Ingres metropolity wileńskiego abp Romualda Jałbrzykowskiego. Uczestnicy uroczystości podczas pochodu do Bazyliki wileńskiej (Katedry św. Stanisława). Na czele idą duchowni prawosławni. Widoczny także abp Romuald Jałbrzykowski (za dziewczynkami w białej komży). Fot. NAC
Starał się być pasterzem wszystkich grup narodowych – rozmawiał z Litwinami po litewsku i zalecał to swoim księżom. Jednak w trudnej sytuacji politycznej między Wileńszczyzną a Litwą Kowieńską, żaden hierarcha nie mógł w pełni zaspokoić oczekiwań wszystkich stron.

Abp Romuald Jałbrzykowski podczas celebracji Mszy św. w Bazylice wileńskiej – podniesienie (fot. NAC)

Uroczystości z okazji dziesiątej rocznicy mianowania Romualda Jałbrzykowskiego arcybiskupem metropolitą wileńskim. Fragment obchodów przed Bazyliką wileńską. Po środku arcybiskup Romuald Jałbrzykowski (fot. NAC)

I Archidiecezjalny Kongres Eucharystyczny w Wilnie. Metropolita wileński Romuald Jałbrzykowski podczas nabożeństwa (fot. NAC)
Piękny portret arcybiskupa z tamtego okresu jego posługi nakreślił ks. Walerian Meysztowicz. Przez dwa lata był jego kapelanem. „Rzadko biskup jest wielki w oczach swego kapelana”, pisał. Wielkość abp. Jałbrzykowskiego musiała jednak być niepospolita, skoro ks. Meysztowicz podkreślał: „nawet ja, kapelan, o niej wiem i pamiętam”.

Zjazd Związku Peowiaków w Wilnie. Arcybiskup Romuald Jałbrzykowski podczas święcenia ryngrafów w Kaplicy Ostrobramskiej, które zostaną przypięte do sztandarów. Na fotografii widoczny również prezes Związku Peowiaków Marian Zyndram-Kościałkowski (NAC)

Arcybiskup bierze udział w zasadzeniu dębu ku pamięci marszałka Piłsudskiego w Zułowie w 1937 r. (drzewo rośnie do dziś). Fot. NAC
22 marca 1942 roku arcybiskup Romuald Jałbrzykowski został aresztowany przez gestapo i do lata 1944 roku był internowany w domu księży marianów w Mariampolu. Po zajęciu Wilna przez Armię Czerwoną powrócił do stolicy biskupiej, wznawiając działalność Seminarium Duchownego i Wydziału Teologicznego oraz organizując życie religijne w nowych realiach.
W 1945 roku został ponownie aresztowany — tym razem przez władze radzieckie. Po miesiącu spędzonym w więzieniu na Łukiszkach został zwolniony z nakazem opuszczenia granic Litewskiej SRR. W lipcu 1945 roku osiadł w Białymstoku i przeniósł tam wileńskie seminarium wraz z kadrą Wydziału Teologicznego USB, czyniąc z niego pierwszą uczelnię wyższą w historii miasta.
Mimo podziału archidiecezji wileńskiej między Polskę a ZSRR, abp Jałbrzykowski odtworzył jej administrację, zarządzając zdalnie częścią “litewską” i “białoruską” przez wyznaczonych wikariuszy. Władze komunistyczne stopniowo ograniczały działalność archidiecezji – zakazano używania nazwy “wileńska”. W 1948 roku zlikwidowano Wydział Teologiczny USB w Białymstoku.
Zmarł w Białymstoku 19 czerwca 1955 roku. Został odznaczony m.in. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta”, Krzyżem Walecznych oraz Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami.
Oprac. na podst. IPN, kresy24.pl, kosciol.wiara.pl, kurierwilenski.lt
