W sobotę 14 lutego pielgrzymi z całej Białorusi zebrali się w Rosicy, aby modlić się o wstawiennictwo błogosławionych ojców marianów ks. Antoniego Leszczewicza i ks. Jerzego Kaszyry, męczenników II wojny światowej. Uroczystości przewodniczył biskup diecezji witebskiej Oleg Butkiewicz.
Rosica to mała wieś przy granicy z Łotwą, w której zimą 1943 roku Niemcy spalili 1528 mieszkańców, oskarżając ich o pomoc partyzantom. Dzieci wysłano do obozu w Salaspils, a dorosłych do pracy w Niemczech. Wśród ofiar byli także ojcowie marianie, którzy mogli uciec, ale pozostali, by być z mieszkańcami do końca. Oddali życie z miłości do ludzi, stając się wzorem ofiarności i odwagi chrześcijańskiej. 6 czerwca 1999 roku Ojciec święty Jan Paweł II w czasie uroczystej Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie beatyfikował 108 męczenników Kościoła w Polsce z okresu II wojny, wśród nich ks. Antoniego Leszczewicza oraz ks. Jerzego Kaszyrę.



Mimo silnego mrozu i dużego śniegu pielgrzymi wspólnie modlili się podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, różańca i Mszy świętej. W homilii biskup przypomniał, że ofiara ojców marianów jest przykładem pełnego zaufania Bogu i ofiarnego życia.
Po Eucharystii odbyła się procesja na plac męczeństwa. Na jej czele, tak jak kiedyś, niesiono krzyż – symbol wyboru i wierności Bogu. Pielgrzymi oddali cześć krzyżowi, zapalając znicze, które symbolizują dusze ofiar.

Na miejscu tragedii znajduje się krzyż i kamień z cytatem Jezusa: „Błogosławieni jesteście, gdy będą was prześladować i zniesławiać z mego powodu. Radujcie się i weselcie, bo wielka nagroda wasza jest w niebie” (Mt 5, 11-12).
Wierni co roku przyjeżdżają tu, by modlić się i prosić o wstawiennictwo błogosławionych męczenników, pamiętając o ich świadectwie chrześcijańskiej miłości, odwagi i niezłomności.
Przeczytaj również:
Źródło: wb24.org/catholic.by
fot.
