Na stronie Narodowego Archiwum Historycznego w Grodnie dostępne są skany dokumentów z wykazem nazw ulic, placów, zaułków i mostów miasta z 1864 roku. W odpowiedzi na powstanie styczniowe władze carskie przeprowadziły masową zmianę nazw w celu rusyfikacji regionu, postrzeganego przez nie jako polski i wrogi imperium. Przemianowano wówczas 45 z 65 ulic, placów, zaułków i mostów. Całym procesem kierował grodzieński policmajster Wasilij Zmiejew, który wcześniej zakazał w mieście śpiewania hymnów patriotycznych i wszelkich demonstracji polskości.
Zarząd gubernialny w pełni poparł propozycję grodzieńskiego policmajstra i natychmiast nakazał przesłanie jej do magistratu. Władze miejskie musiały przygotować blaszane tabliczki z nowymi nazwami ulic, pomalowane na niebiesko z białymi napisami, które właściciele domów musieli zawiesić na własny koszt. Na całą operację wydano 3253 ruble 90 kopiejek. Przy okazji wprowadzono też parzystą i nieparzystą numerację domów.

Nowe nazwy ulic Grodna zaproponowane przez policmajstra Wasilija Zmiejewa. Źródło: Narodowe Archiwum Historyczne w Grodnie

Zmiany objęły całe miasto – z 65 ulic, placów, zaułków i mostów aż 45 otrzymało nowe nazwy. Najbardziej ucierpiały ulice związane z katolickimi klasztorami, zlikwidowanymi przez władze rosyjskie po powstaniu listopadowym. Przykłady: Dominikańska → Soborna, Duży Dominikański zaułek → Dzwonowy, Mały Dominikański zaułek — Chlebowy, Bernardyńska → Mieszczańska, Brygidzka → Kupiecka, Franciszkańska jurydyka → Kozacka, most Brygidzki → Żeliwny.
Niektóre zmiany były mniej logiczne – Łozowicki zaułek stał się Grochowym, Podsadna → Ogródkowa, Podgórna → Podgorna, Polna → Polowa, Kalużyńska→ Kołożańska. W efekcie toponimia Grodna utraciła swoją historyczną indywidualność.
Nazwy te przetrwały aż do niemieckiej okupacji w 1915 roku. W II Rzeczypospolitej przywrócono polskie nazwy, ale po 17 września 1939 roku wprowadzono nowe sowieckie, jeszcze bardziej oderwane od historii miasta. Trzy dekady po upadku ZSRR niektóre sowieckie nazwy wciąż obowiązują, a władze miasta nie mają środków ani woli politycznej, by przywrócić historyczne, choćby na starówce.
Źródło: wb24.org/hrodna.life/nashaniva.com
zdj. główne: Аляксандр Dehty/radzima.org
