Były proboszcz kościoła pw. św. Szymona i Heleny w Mińsku, ks. Władysław Zawalniuk, poprosił władze stolicy o zgodę na modlitwę wiernych przy sarkofagu fundatora świątyni przed 10. rocznicą ogłoszenia go Sługą Bożym. To nie pierwszy raz, gdy ksiądz zwraca się do urzędników z taką prośbą.

W nagraniu opublikowanym na kanale YouTube „Głos Duszy” duchowny, odpowiedzialny za proces beatyfikacyjny Edwarda Woyniłłowicza, poinformował o skierowaniu otwartego apelu do przedsiębiorstwa „Mińska Spadczyna” oraz władz miejskich. Ksiądz prosi, aby wierni mogli choć na chwilę wejść do Czerwonego Kościoła i pomodlić się przy grobie fundatora świątyni.

Jak podkreślił, od ponad trzech lat parafianie nie mają dostępu do świątyni z powodu trwającego remontu. Wciąż nie ma pewności, czy parafia będzie mogła wrócić do Czerwonego Kościoła po zakończeniu prac.

Ks. Zawalniuk zapowiedział, że po ewentualnej rozmowie z przedstawicielami „Mińskiej Spadczyny” poinformuje wiernych o jej rezultatach.

Źródło: wb24.org/katolik.life

fot. catholic.by

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)