Wkrótce minie pięć lat od momentu, gdy dziennikarz i działacz mniejszości polskiej, Andrzej Poczobut, został aresztowany i od tamtej pory przebywa w izolacji. Wczoraj, jak co miesiąc 25. dnia, w Białymstoku przy pomniku księdza Jerzego Popiełuszki odbyła się akcja solidarności z nim oraz z tysiącami innych więźniów politycznych na Białorusi.

Jak mówi wiceprezes Związku Polaków Marek Zaniewski:

– Wiemy na pewno, że nadal przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku. Jest całkowicie izolowany, osadzony w celi typu PKT. To bardzo smutne, że człowiek płaci swoim życiem i zdrowiem za swoje poglądy, choć – oczywiście – nie zrobił nic złego. Tak jak wszyscy więźniowie polityczni, których na Białorusi niestety nie ubywa. Dlatego mamy obowiązek tu przychodzić – by okazywać solidarność i mówić głośno o tym, co dziś dzieje się w Białorusi.

Barbara Olech ze Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” zwraca uwagę na potrzebę tego typu akcji:

– Naszym zadaniem jest pamięć i solidarność. Jestem przekonana, że tylko w ten sposób można zmienić tę dramatyczną sytuację na Białorusi. W XXI wieku to niewyobrażalne – mówimy o wolności i demokracji, a ludzie trafiają do więzień i kolonii karnych za wolność słowa, za sprzeciw wobec dyktatora.

fot. racyja.com

Andrzej Poczobut, podobnie jak wielu aktywnych działaczy mniejszości polskiej, został zatrzymany 25 marca 2021 roku. W lutym 2023 roku skazano go na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W ubiegłym roku otrzymał Nagrodę im. Andrieja Sacharowa za wolność myśli oraz Order Orła Białego, przyznany mu przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Źródło: wb24.org/racyja.com

fot. racyja.com

Wysyłam
Ocena czytelników
5 (1 vote)