Wileńskie palmy,  unikalne dzieła sztuki ludowej z suszonych i barwionych kwiatów, mogą już wkrótce zostać wpisane na prestiżową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w najbliższych dniach i może przynieść międzynarodowe uznanie dla jednej z najbardziej charakterystycznych tradycji Kresów Północno-Wschodnich.

Wileńskie palmy są charakterystycznym elementem obchodów Niedzieli Palmowej na dawnych ziemiach kresowych. Powstają z dziesiątek gatunków suszonych roślin, kwiatów i ziół, które starannie układa się wokół drewnianego patyczka, tworząc barwne i misternie zdobione kompozycje.

Rzemiosło to jest przekazywane w rodzinach od wielu pokoleń. W niektórych przypadkach sztuka tworzenia palm przechodzi z matki na córkę nawet od siedmiu generacji. Proces ich przygotowania jest bardzo pracochłonny – rośliny trzeba najpierw zebrać, wysuszyć, a następnie zabarwić i ułożyć w dekoracyjne wzory.

Wileńskie palmy przybierają różne kształty i style. Najbardziej znane są tradycyjne wałeczki, ale tworzy się także palmy w kształcie serc, wianuszków czy form figuralnych. Ich intensywne kolory i geometryczne ornamenty sprawiają, że są uznawane za wyjątkowe dzieła sztuki ludowej.

Od 2019 roku tradycja wicia wileńskich palm znajduje się już na litewskiej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Dla mieszkańców regionu jest ona ważnym symbolem tożsamości oraz jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów lokalnego folkloru.

Palmy można zobaczyć m.in. podczas słynnego jarmarku kaziukowego w Wilnie, gdzie co roku prezentują je miejscowi twórcy ludowi i palmiarki.

Wpis wileńskich palm na listę UNESCO byłby ogromnym wyróżnieniem dla naszych rodaków z Wileńszczyzny. Mógłby on znacząco zwiększyć zainteresowanie tą tradycją – większa rozpoznawalność przyciągnęłaby turystów, kolekcjonerów oraz badaczy kultury ludowej, co przełożyłoby się na większe wsparcie dla lokalnych twórców.

Kresowiak

fot. Marian Paluszkiewicz/Kurier Wileński 

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)