Po ponownej rejestracji na Białorusi zlikwidowano blisko 60 parafii rzymskokatolickich i jedną greckokatolicką. Choć wspólnoty utraciły osobowość prawną, wiele z nich nadal funkcjonuje i gromadzi się na modlitwie.

Część zlikwidowanych parafii istniała jedynie formalnie, jednak wiele było żywymi wspólnotami, w których regularnie odbywały się nabożeństwa. Brak wystarczającej liczby wiernych uniemożliwił im jednak uzyskanie ponownej rejestracji.

Mimo utraty statusu prawnego, życie religijne w wielu miejscach trwa. Wspólnoty zostały włączone do sąsiednich parafii, a ich świątynie pełnią funkcję filialną. Kapłani z parafii macierzystych dojeżdżają tam, by odprawiać Msze.

Przykładem są miejscowości Łyskowo i Wołka w diecezji pińskiej, gdzie wierni nadal spotykają się w kaplicach, mimo formalnej likwidacji parafii w 2024 roku.

Inaczej wygląda sytuacja grekokatolików w Iwacewiczach. Ich wspólnota jest w trakcie likwidacji, a miejscowy duchowny zaczął odprawiać Msze w kościele rzymskokatolickim. Prawdopodobnie wierni dołączyli do parafii obrządku łacińskiego.

Źródło: wb24.org/katolik.life

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)