Dziennikarz i społecznik Andrzej Poczobut od lat pozostaje symbolem niezłomnej postawy w walce o prawa mniejszości polskiej oraz w obronie demokracji i wolności słowa. W środę minęło pięć lat od jego zatrzymania. Z tej okazji w Białymstoku – jak co miesiąc – odbyła się akcja solidarnościowa, podczas której mieszkańcy i goście stolicy Podlasia domagali się jego uwolnienia oraz wsparcia dla wszystkich więźniów politycznych na Białorusi.
Podczas spotkania podkreślano, że Poczobut wciąż przebywa w więzieniu w bardzo trudnych warunkach, bez kontaktu z rodziną i dostępu do podstawowych udogodnień. Według nieoficjalnych informacji w środę trafił z celi więziennej do karceru. Organizatorzy zaznaczali, że jego dalsze przetrzymywanie pokazuje, jak dużą wagę ma on dla reżimu i jak wysoką cenę Łukaszenka chce za Andrzeja.
Uczestnicy akcji – zarówno Polacy, jak i Białorusini – regularnie przypominają o represjach i sytuacji więźniów politycznych w tym kraju. Podkreślali, że ich obecność to wyraz solidarności nie tylko z Poczobutem, ale też z osobami, które na Białorusi nie mogą swobodnie mówić o rzeczywistości.
Andrzej Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku, a w 2023 roku skazano go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W uznaniu jego niezłomnej postawy i poświęcenia otrzymał liczne wyróżnienia międzynarodowe, w tym najwyższe odznaczenie państwowe – Order Orła Białego od prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Kresowiak
fot. facebook/Беларусы Беластоку
