Nowelizacja ustawy o języku polskim oraz ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej ma znacząco ułatwić cudzoziemcom zdawanie egzaminów z języka polskiego jako obcego. Zmiany szczególnie dotyczą młodych ludzi z Białorusi, Ukrainy i innych krajów regionu, którzy chcą studiować lub pracować w Polsce.
Najważniejszym celem reformy jest odciążenie przeciążonych ośrodków egzaminacyjnych. W ostatnich latach liczba kandydatów gwałtownie wzrosła — z ok. 5 tys. osób w 2018 roku do ponad 21 tys. w 2024 roku. Obecnie na egzamin trzeba czekać nawet kilka miesięcy, a miejsca w dużych miastach znikają bardzo szybko.
Nowe przepisy mają zwiększyć dostępność egzaminów. Jednorazowo będzie mogło do nich przystępować więcej osób, a komisje egzaminacyjne będą wzmocnione dodatkowymi egzaminatorami. Dzięki temu skrócą się kolejki i łatwiej będzie znaleźć wolny termin.
Zmiany przewidują także rozszerzenie liczby ośrodków egzaminacyjnych. O możliwość organizowania egzaminów będą mogły ubiegać się nie tylko uczelnie filologiczne, ale również inne instytucje uczące języka polskiego jako obcego. W efekcie egzaminy mogą pojawić się w nowych miastach, takich jak Białystok, Lublin, Rzeszów czy Opole, a także w mniejszych ośrodkach.
Reforma ma również uprościć organizację egzaminów i zwiększyć ich dostępność finansową i logistyczną. Część obowiązków przejmie NAWA, a system ma stać się bardziej przejrzysty i sprawny.
Nowe przepisy wejdą w życie w 2027 roku, a część rozwiązań zacznie obowiązywać wcześniej. Dla wielu młodych ludzi ze Wschodu oznacza to łatwiejszą drogę do uzyskania certyfikatu języka polskiego, który jest często wymagany przy rekrutacji na studia i w procedurach pobytowych.
Źródło: wb24.org/naukawpolsce.pl
fot. instytutjezykowy.pl
