Wczoraj minęło 90 lat od chwili, gdy na wileńskim Cmentarzu na Rossie spoczęło serce Marszałka Józefa Klemensa Piłsudskiego — zgodnie z jego wolą obok grobu matki.
Z tej okazji uczniowie Gimnazjum „Żejmiana” w Podbrodziu wraz z wicedyrektor Anną Łastowską odwiedzili Zułów — miejsce narodzin współtwórcy niepodległej Polski. Wizyta była okazją do upamiętnienia jednej z najważniejszych postaci w historii Polski oraz lekcją pamięci o wspólnym dziedzictwie historycznym Wileńszczyzny.


Zułów był rodzinnym majątkiem Piłsudskich. W 1874 r., gdy mały Ziuk miał 7 lat, dwór spłonął. Rodzina przeniosła się wkrótce do Wilna, a majątek sprzedano. W 1936 r. Związek Rezerwistów odkupił teren i rozpoczął budowę pomnika według projektu Romualda Gutta – prace przerwała wojna.

Rodzinny dom Józefa Piłsudskiego w Zułowie
W czasach sowieckich wzniesiono tam sowchoz. Po odzyskaniu niepodległości przez Litwę teren niszczał. Do dziś przetrwał jedynie dąb posadzony w 1937 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego i marszałkową Aleksandrę Piłsudską.
Ponad 20 lat temu Związek Polaków na Litwie (ZPL) kupił czterohektarową działkę i rozpoczął odbudowę kompozycji pomnikowej oraz tworzenie Alei Pamięci Narodowej, w której sadzone są dęby upamiętniające najważniejsze wydarzenia i postacie w historii Polski.
Zułów jest dziś ważnym miejscem patriotycznych spotkań Polaków na Wileńszczyźnie. Miejscowość jest też coraz częściej odwiedzana przez przybywających na Litwę rodaków.
Kresowiak
Fot. Gimnazjum „Żejmiana” w Podbrodziu
