W minionym tygodniu Uniwersytet Wrocławski nadał tytuł doktora honoris causa ukraińskiemu pisarzowi, muzykowi i żołnierzowi Serhijowi Żadanowi. Pisarz publicznie chwalił Stepana Banderę, a Romana Szuchewycza zaliczał do „wojowników” i „zwycięzców”.
Uroczystość odbyła się w Auli Leopoldina. Uczelnia uzasadniła decyzję jego dorobkiem literackim oraz „odwagą obywatelską” w obronie Ukrainy.
Rektor prof. Robert Olkiewicz nazwał to „ważnym sygnałem w relacjach polsko-ukraińskich” i podkreślił potrzebę spokojnej rozmowy o „wrażliwych kwestiach pamięci historycznej” oraz pojednania.
Kontrowersje wokół Żadana
Żadan publicznie określał Stepana Banderę mianem „bohatera”, a Romana Szuchewycza – dowódcę UPA – zaliczał do „wojowników” i „zwycięzców”. Wypowiedzi te padły m.in. w wywiadzie dla 24 Kanału w 2024 roku.
„Ofiara nie poprowadzi za sobą. Zwycięzca poprowadzi. Dlaczego oni tak nienawidzą Bandery? Bo uformował ruch, który ich niszczył i bił. Ani w ich oczach, ani w oczach Ukraińców nie jest on ofiarą. On jest bohaterem. Stąd nienawiść do niego. Tak samo jest z Szuchewyczem, Sahajdacznym. Oni są wojownikami. Zwycięzcami” — mówił Żadan.
Przypomnijmy, że Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) są odpowiedzialne za zbrodnie ludobójstwa na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Żadan był również zaangażowany w prace nad nową wersją hymnu OUN „Zrodyłyś my wełykoji hodyny”. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia pisarza na tle wizerunków Bandery.
Kontrowersje budzi także jego lewicowo-liberalny światopogląd – poparcie dla ideologii gender, LGBT oraz obowiązkowej edukacji seksualnej w szkołach. Duży skandal na Ukrainie wywołał teledysk do piosenki „Serce” (wspólnie z Chrystyną Sołowij i zespołem Żadan i Sobaky), nakręcony w lwowskim kościele św. Andrzeja, z wyraźnymi wątkami homoseksualnymi.
Obecnie Żadan służy w 13. Brygadzie Gwardii Narodowej Ukrainy „Chartija”. W styczniu 2026 roku tej jednostce w ramach zbiórki „Ciepło z Polski dla Kijowa” przekazano generatory. Na zdjęciu z przekazania, obok flagi Ukrainy, widoczna była czerwono-czarna flaga banderowska.
Oprac. na podst. kresy.pl, tsn.ua
fot. UWr/wikimedia commons

