Instytut Pamięci Narodowej wydał oświadczenie w reakcji na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imię „Bohaterów UPA”. Decyzję uzasadniono dążeniem do „przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska”.
IPN podkreślił, że gloryfikacja Ukraińskiej Powstańczej Armii budzi stanowczy sprzeciw, ponieważ UPA jest odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943–1945.
“Budowanie przez władze Ukrainy kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii musi budzić sprzeciw wszystkich, którzy pamiętają o działalności tej formacji” – napisano w oświadczeniu.
Instytut przypomniał, że UPA powstała w 1942 roku na ideowym fundamencie OUN Bandery, którego dokumenty programowe wzywały do likwidacji mniejszości narodowych, zwłaszcza Polaków i Żydów. Ataki na polskie wsie rozpoczęły się w lutym 1943 r., a kulminację osiągnęły 11 lipca 1943 r. („Krwawa Niedziela”), gdy zamordowano tysiące Polaków w blisko 100 wsiach.
📣 Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej
➡️ Decyzją prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” patronować będą „Bohaterowie UPA”. Nadanie tej nazwy uzasadniono dążeniem… pic.twitter.com/Lrvpieqs2s
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) May 28, 2026
W kolejnych miesiącach ludobójstwo rozszerzyło się na Galicję Wschodnią, Chełmszczyznę i Rzeszowszczyznę. Według szacunków polskich historyków, w wyniku zbrodni UPA zginęło około 120 tysięcy Polaków, w tym kobiety, dzieci i starcy. Ofiarami padali także Ukraińcy, którzy ostrzegali polskich sąsiadów.
Oprac. na podst. IPN
Fot. Wikimedia Commons/ praca własna Mykola Vasylechko (CC BY-SA 4.0)

