W rejonie narowelskim znaleziono nieznany wcześniej zamek z XVI–XVII wieku. Obiekt należał do słynnego starosty orszańskiego Filona Kmity-Czarnobylskiego i jego zięcia Łukasza Sapiehy.

Podczas badań we wsi Antonowo odsłonięto kamienne fundamenty obronnego zamku. Na mapie Radziwiłłowskiej z 1613 roku miejsce oznaczono symbolem wieży obronnej.

Archeolodzy najprawdopodobniej trafili na fundamenty potężnej wieży, która górowała nad rzeką Sławeczną. Wieżę zbudowano z charakterystycznej cegły palcówki (z rowkami od palców).

Niestety rzeka od wieków podmywa wzgórze – duża część zamku już runęła do wody. W nurcie znaleziono mnóstwo pięknych kafli piecowych z przełomu XVI i XVII wieku. Część z nich trafiła do muzeum krajoznawczego w Narowli.

Odkryto też pozostałości wału obronnego. Sam zamek i wieś najprawdopodobniej zostały zniszczone podczas najazdów kozackich w połowie XVII wieku.

Dzięki badaniom na mapę Białorusi wraca kolejny zapomniany zamek z czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego

Źródło: wb24.org/zerkalo.io

fot. Instytut Historii NAN Białorusi

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)