– Nie mylmy nigdy pojednania z amnezją, pojednania z zapomnieniem. Potrzebujemy dzisiaj prawdy, pamięci dla lepszej przyszłości w XXI wieku. Bez ludobójców i bez ludobójczych symboli – mówił Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Radrużu na Podkarpaciu, gdzie z rodzinami ofiar i mieszkańcami powiatu lubaczowskiego oddał hołd Polakom pomordowanym przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Podczas wystąpienia Prezydent Karol Nawrocki przywołał słowa poety Zbigniewa Herberta, który pisał, że „niewiedza o zaginionych podważa realność świata”.
– Jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość, współczesnego i przyszłego świata wybrzmiała, bo nie zgadzamy się na to, aby zapomnieć o 120 tys. polskich cywilów, kobiet i dzieci pomordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów – mówił Prezydent RP.
Wskazał także, że wiedza i pamięć o tamtych strasznych wydarzeniach są po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości. Dlatego musimy „zadośćuczynić im naszą modlitwą, naszą pamięcią i wyciągnąć wnioski z ludobójstwa wołyńskiego”. – Jesteśmy tutaj po to, aby niewiedza o zaginionych nie podważyła rzeczywistości i realności świata w XXI wieku – podkreślił Karol Nawrocki.
Przypomniał, że symbolem tamtego okrucieństwa była „krwawa niedziela” z 11 lipca 1943 roku, choć już od lutego na polskich wsiach mordowano całe rodziny z wyjątkowym barbarzyństwem i determinacją. Na ziemi lubaczowskiej do pierwszego masowego mordu doszło wiosną 1944 roku.
– Mordowali brutalnie, barbarzyńsko, każąc córkom patrzeć jak ginie matka, synom jak ginie ojciec, matce jak ginie córka; wciąż używali gospodarskich narzędzi do tego, aby zabijać – dodał.
PREZYDENT I HISTORYK, KAROL NAWROCKI, PRZECHODZI DO LEGENDY.
Nareszcie prawda wybrzmiała.
Przedstawił historyczną genezę IDEOLOGII BANDEROWSKIEJ i przypomniał, ze miała sojusznika w HITLERZE.
“Jak to się stało, że zwykli ludzie stali się regularnymi bandytami, mordercami i… pic.twitter.com/ZhWK8IR163
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 11, 2026
Prezydent Karol Nawrocki podkreślał, że skutki tamtych wydarzeń nadal odciskają piętno na wielu polskich rodzinach, w których wciąż obecne są ból i trauma.
– Doskonale to rozumiem, bo tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce, o świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę przypomnieć, że śmierć 14–letniej Jadwigi Romanik w zakresie progu bólu, w zakresie tego, co przeżywali jej rodzice, w zakresie tego, co czuła w swoim sercu, gdy mordowali ją ukraińscy nacjonaliści, jest tą samą śmiercią, której dziś doświadczają 14–letni Ukraińcy z rąk bandytów Federacji Rosyjskiej – mówił Prezydent.
Prezydent Karol Nawrocki ZAWSTYDZIŁ ukraińskie władze i wypięty do nich rząd Tuska.
“TYM, KTÓRZY MÓWIĄ O RACJI STANU CHCĘ PRZYPOMNIEĆ.
Śmierć 14-letniej Jadwigi Romanik z rąk UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW jest tą samą śmiercią, której doświadczają 14-letni Ukraińcy z rąk ROSYJSKICH… pic.twitter.com/CyPu4Qec4l
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 11, 2026
W czasie przemówienia Karol Nawrocki zwracał uwagę, że w granicach II Rzeczypospolitej Polskiej żyło ponad 5 mln Ukraińców, którzy mieszkali obok Polaków. – Było wiele napięć normalnych w skali mniejszości narodowych, ale nikt żadnemu dziecku nie przykładał siekiery do głowy. Nikt nie wbijał wideł w plecy. Były problemy, które są właściwe dla wszystkich mniejszości, były wówczas, są dzisiaj i będą w przyszłości, ale żyli obok siebie i żyli ze sobą – zauważył.
Prezydent RP podkreślił, że u źródeł problemu leżała zbrodnicza ideologia OUN–UPA, która powstała w 1929 roku za sprawą „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty”. – Był to antydekalog, bo (…) można było [w nim] przeczytać, że zbrodnia ma być metodą działania, że trzeba prowadzić do czystek etnicznych, a na ziemiach uznawanych przez ukraińskich nacjonalistów za ukraińskie, ten łan zboża miał być bez plew i bez chwastów – mówił, dodając, że w rozumieniu ukraińskich nacjonalistów byli nimi Polacy, Madziarowie i Żydzi.
Prezydent Karol Nawrocki EDUKUJE ukraińskie władze i rząd Tuska:
“UPA mordowała także Ukraińców u których wygrywało człowieczeństwo.
Tych, którzy nie chcieli, żeby sąsiadowi wbijano widły w plecy, a dziecku rozbijano siekierą głowę.
NIE MA DLA NICH MIEJSCA W EUROPIE”.
Wow. pic.twitter.com/MHefwYl3Fd
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 11, 2026
Jak dodał, to „doprowadziło do strasznego ludobójstwa wołyńskiego i zamknęło się w pewnej symbolice: czerwono–czarnej flagi”. – Nie chcemy jej widzieć w Polsce i zrobię wszystko, żeby nie było jej w Polsce. Wierzę, że polski parlament przyjmie [moją] ustawę – zaznaczył.
Karol Nawrocki podkreślił w przemówieniu, że byli również sprawiedliwi Ukraińcy, którzy pomagali swoim sąsiadom, dając świadectwo człowieczeństwa. Wielu z nich zostało również zamordowanych przez UPA. Zdaniem Prezydenta to właśnie oni powinni zostać uhonorowani w Narodowym Panteonie w Kijowie.
– Historia jest jedyną wiedzą, którą wynosimy do budowania naszej przyszłości. A powtórzę jeszcze raz: fałszywa historia tworzy fałszywą politykę. My dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię, tych którzy mordowali, ale też tych, którzy przywołują czerwono–czarne barwy w XXI wieku – podsumował.
Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Dziękuję, że zawsze upominacie się o Polskę. Dziękuję, że pamięć trwa, buduje naszą przyszłość i na naszych oczach zwycięża – Prezydent RP @NawrockiKn w #Radruż. pic.twitter.com/Xh9z00QWnl
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 11, 2026
Prezydent Karol Nawrocki złożył wieniec przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Radruża i okolic zamordowanych przez OUN i UPA w latach 1944–1946. Oddał także hołd członkom rodzin Rybów, Zelików i Jacków, a także rodziny Romaników oraz Stefana Gołębia, składając wiązanki kwiatów.
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Upamiętnia on rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku, gdy doszło do potężnej fali mordów na Polakach.
Źródło: prezydent.pl
fot. zlubaczowa.pl
