Cena dworu Czeczottów-Bochwiców w Podorosku pod Wołkowyskiem została drastycznie obniżona. Po kilku nieudanych aukcjach obecna cena wywoławcza wynosi zaledwie 450 rubli białoruskich, czyli około 590 zł.
Wiosną za dwór chciano uzyskać ponad 432 tys. rubli (około 152 tys. dolarów), jednak jak dotąd nie znalazł się kupiec. Aukcja odbędzie się 20 sierpnia, a zgłoszenia można składać do 17 sierpnia.

Pałac w Podorosku. Stan obecny (fot. facebook.com/majontak.padarosk)
Nowy właściciel otrzyma XIX-wieczny murowany pałac, dawną remizę strażacką, kuźnię oraz park nad rzeką Zelwianką. Kompleks obejmuje blisko 2 tys. m² powierzchni oraz około 4 hektary ziemi. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków i objęty szeregiem wymogów dotyczących ochrony oraz remontów.
Klasycystyczny dwór w Podorosku to zabytek architektoniczny o bogatej historii. Zbudowany na brzegu rzeki Zelwianki pod koniec XVIII wieku, pierwotnie mógł być dziełem Konstantego Czeczotta lub rodziny Grabowskich. Roman Bochwic, uczestnik powstania styczniowego i reformator, uczynił z posiadłości nowoczesne gospodarstwo. Wybudował m.in. serowarnię, browar i młyn parowy. W pałacu znajdowały się reprezentacyjne pokoje, biblioteka oraz kominek z rzeźbą króla Jana III Sobieskiego.

Okazała brama do rezydencji, przed 1939 rokiem

Wnętrza pałacu
Po II wojnie światowej budynek pełnił funkcje biurowe miejscowego sowchozu. Jeszcze do niedawna dwór był opuszczony, ale wciąż pozostawał w dobrym stanie, mimo zrujnowanych wnętrz. Jest on zarejestrowany jako historyczno-kulturalny zabytek Białorusi. Opisany został także w dziele Romana Aftanazego “Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej”. Dwór w Podorosku to nie tylko zabytek architektury, ale również ważny świadek historii ziemi wołkowyskiej.
Napoleon w Podorosku?
Właściciele dworu w Podorosku koło Wołkowyska chętnie używają chwytu marketingowego: twierdzą, że w 1812 roku zatrzymał się tam sam Napoleon Bonaparte.
Niestety, to tylko piękna legenda.
Historyk, z którym rozmawiało Radio Swaboda, jest jednoznaczny: Napoleon nigdy tam nie był. Jego trasa w 1812 roku prowadziła znacznie dalej na północ i wschód (Kowno, Wilno, Głębokie, Witebsk, Mińsk, Borysów).
Teoretycznie w okolicy mógł przebywać brat Napoleona – Hieronim, ale on też nie dotarł do Podoroska.
Mimo to wielu białoruskich dziennikarzy nadal powtarza tę historię, pomagając w promocji dworu.
Biznesmen zainwestował milion, państwo sprzedaje za grosze
W 2013 roku rosyjski biznesmen białoruskiego pochodzenia Paweł Podkorytow kupił dwór za 118 tys. dolarów i przez lata zainwestował w jego odbudowę około miliona dolarów.
Po konfiskacie majątku przez państwo w 2025 roku dwór wystawiono na sprzedaż za 730 tys. dolarów. Kolejne aukcje przynosiły jednak obniżki ceny – najpierw do 370 tys., a następnie około 150 tys. dolarów. Brak zainteresowanych sprawił, że obecnie cena spadła do symbolicznej kwoty 450 rubli.
Kresowiak
fot. vedaj.by
