Jan Księżopolski ma 26 lat. Od trzech lat przebywa w rosyjskim więzieniu. Jak wskazuje nazwisko, ma polskie pochodzenie. Bada historię swojej rodziny i obiecał, że o niej napisze. Nasz rodak od lat walczył w Rosji o prawdę o zbrodni katyńskiej, sprzeciwiając się kremlowskiej propagandzie, która zrzuca odpowiedzialność za ten mord na Niemców.

Jan Księżopolski urodził się w 2000 roku i mieszkał w Twerze, 180 kilometrów na północny zachód od Moskwy. W czasach sowieckich miasto nosiło nazwę Kalinin. To właśnie w tamtejszym więzieniu NKWD wiosną 1940 roku rozstrzelano ponad 6 tys. polskich jeńców wojennych. Ich ciała pochowano w pobliżu wsi Miednoje, około 30 kilometrów od Tweru.

Jan Księżopolski (fot. Facebook/Kraków za wolną Rosją)

Miednoje jest jednym z miejsc pochówku ofiar zbrodni katyńskiej. W ramach tej zbrodni NKWD zamordowało około 22 tys. osób. Polacy ginęli także w Katyniu, Charkowie oraz innych miejscach na terenie dzisiejszej Białorusi i Ukrainy.

Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje (fot. wikimedia commons)

W 2000 roku w Miednoje otwarto kompleks pamięci wraz z Polskim Cmentarzem Wojennym. W 1992 roku na budynku byłego NKWD, obecnie należącym do Uniwersytetu Medycznego, umieszczono tablicę upamiętniającą zamordowanych Polaków. W maju 2020 roku władze Tweru doprowadziły do jej zniszczenia, posługując się prokremlowskimi wandalami.

Oto co Jan napisał w jednym z listów:

„Oprowadzałem wycieczki po mieście, opowiadając o rozstrzeliwaniu Polaków i pokazując budynek Uniwersytetu Medycznego, w którym w latach 40. mieściła się regionalna placówka NKWD, gdzie dokonywano egzekucji. Zachęcałem ludzi, by odwiedzali Miednoje i, jeśli to możliwe, rozpowszechniali informacje w internecie. Napisałem również do prokuratury w sprawie usunięcia tablic i oznaczeń z budynku Uniwersytetu Medycznego oraz z Pustelni Niłowo-Stołobieńskiej (prawosławnego monasteru, w którym mieścił się obóz, gdzie przetrzymywano Polaków). (…) Nie zdążyliśmy zrealizować naszego projektu”.

Dlaczego „nie zdążyli”?

6 czerwca 2023 roku Jan Księżopolski został aresztowany. W tym samym czasie w różnych miastach Rosji zatrzymano grupę innych młodych aktywistów. Wszystkich oskarżono m.in. o członkostwo w ruchu młodzieżowym „Wiosna”, „rehabilitację nazizmu” i „organizację ekstremistycznej społeczności”, a także o rozpowszechnianie „fejków” na temat rosyjskiej armii.

8 kwietnia tego roku sąd w Petersburgu ogłosił wyrok w sprawie „Wiosny”. Jan został skazany na 11 lat pozbawienia wolności.

Oprac. na podst. facebook.com/krk.zwr

Wysyłam
Ocena czytelników
5 (1 vote)