Kolejny polski kapłan nie będzie mógł kontynuować posługi duszpasterskiej na Białorusi. Ksiądz Janusz Pulit ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy (CM), który przez 32 lata był proboszczem parafii w Różanie i Łyskowie, nie otrzymał od władz zgody na dalsze sprawowanie posługi. O decyzji poinformowała diecezja pińska. To już trzeci polski ksiądz tej diecezji, który od początku roku nie uzyskał zgody na dalszą pracę na Białorusi.

O sytuacji wiernych poinformował biskup piński Antoni Dziemianko. Jak przekazał, diecezja nie otrzymała od władz państwowych zgody na dalszą posługę księdza Janusza Pulita.

Kapłan przez 32 lata związany był z parafiami w Różanie i Łyskowie. Teraz musi wyjechać z Białorusi, mimo wieloletniej posługi wśród miejscowych wiernych.

„Wieloletni proboszcz odchodzi nie z własnej woli – to ból dla nas wszystkich” – podkreślił biskup Dziemianko.

Hierarcha zwrócił również uwagę na trudną sytuację kadrową diecezji. Jak zaznaczył, przy niewielkiej liczbie miejscowych księży coraz trudniej zapewnić regularną opiekę duszpasterską wszystkim parafiom w obwodach brzeskim i homelskim.

Trzeci przypadek od początku roku

Przypadek księdza Pulita jest już trzecim od początku tego roku, gdy polski kapłan posługujący w diecezji pińskiej nie otrzymał zgody władz na dalszą pracę na Białorusi.

Na uwagę zasługuje również fakt, że tym razem o decyzji władz poinformowała sama diecezja. W przypadku nieprzedłużenia zezwoleń innym polskim księżom zwierzchnicy diecezji nie informowali o tym publicznie. O decyzjach wierni dowiadywali się przede wszystkim z nieoficjalnych źródeł.

Nawet wpływy nie pomogły?

Sytuacja jest szczególnie interesująca w przypadku Różany – rodzinnej miejscowości powiązanego z reżimem biznesmena Aleksandra Zajcewa, który finansował również zagospodarowanie terenu wokół miejscowego kościoła.

Pojawiały się oczekiwania, że jego wpływy mogą pomóc w przedłużeniu księdzu zgody na posługę. Tak się jednak nie stało. Nie wiadomo również, czy podejmowano w tej sprawie jakiekolwiek próby interwencji.

Dwóch księży otrzymało zgody

Jak informuje „Wizja Chrześcijańska”, nie wszyscy polscy księża diecezji pińskiej znaleźli się jednak w podobnej sytuacji.

Dwóch innych polskich kapłanów, którym kończył się okres obowiązywania zezwoleń, otrzymało nowe zgody na dalszą posługę. Są one jednak ważne jedynie przez najbliższe sześć miesięcy.

Decyzje władz oznaczają więc dalszą niepewność dla polskich księży pracujących na Białorusi oraz dla wiernych, którzy od lat korzystają z ich posługi.

Przeczytaj również: 

Pierwszy pozytywny sygnał w sprawie polskich księży. Kustosz sanktuarium w Brasławiu nie opuszcza kraju

 

Oprac. na podst. facebook.com/christian.vision.by

fot. pixabay

Wysyłam
Ocena czytelników
1 (1 vote)