Andrzej Poczobut przekroczył granicę i jest już w Grodnie, gdzie po niemal pięcioletniej rozłące spotka się z bliskimi. Dziennikarz zamieścił zdjęcie nad Niemnem.
W Grodnie spędzi około tygodnia. W planach ma spotkania z przedstawicielami polskiej społeczności oraz władzami Związku Polaków na Białorusi.
„Chciałbym wrócić do domu, w Grodnie jest mój dom. (…) To, co robię, robię dla Polaków, którzy mieszkają na Białorusi i są dzisiaj w trudnej sytuacji” – podkreślał Poczobut, tłumacząc swoją decyzję o powrocie.
Po wizycie na Białorusi planuje podróż do USA i Kanady, gdzie spotka się z tamtejszą Polonią i politykami. Po powrocie do Polski chce dokończyć książkę o swoich doświadczeniach z pobytu w białoruskiej kolonii karnej.
Kresowiak
fot. Facebook/Andrzej Poczobut
