Nasza krajanka z Mińska, Karina Kozłowska, zdobyła aż siedem złotych medali na mistrzostwach Polski w łucznictwie, które odbyły się w Białymstoku. Zwyciężyła na dystansach 30, 50, 60 i 70 metrów, a także w mikstach, rywalizacji drużynowej i klasyfikacji generalnej kobiet .
To wynik historyczny. Kozłowska została pierwszą zawodniczką, która wygrała wszystkie siedem konkurencji podczas jednych mistrzostw Polski. W ubiegłym roku również sięgnęła po tytuł mistrzyni kraju. W tym roku złoto zdobył także jej klub – „Łucznik” z Żywca.
Wyświetl ten post na Instagramie
Jeszcze rok temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Żeby utrzymać się i trenować, Kozłowska musiała pracować w sklepie „Żabka”. Dziś jej przygotowania i starty wspiera firma InPost.
We wrześniu 2027 roku planuje wyjazd do Kolumbii na mistrzostwa świata, gdzie będą rozgrywane kwalifikacje olimpijskie do Los Angeles 2028. Jeszcze w tym roku czeka ją Puchar Polski w Rzeszowie.
Karina Kozłowska to wielokrotna mistrzyni Białorusi. Na igrzyskach w Tokio w 2021 roku wraz z reprezentacją zajęła czwarte miejsce. 31 maja 2022 roku ogłosiła, że opuszcza kadrę Białorusi i wyjeżdża z kraju. Decyzję tłumaczyła długotrwałym stresem związanym z igrzyskami, pandemią, wyborami 2020 roku, represjami politycznymi oraz wojną na Ukrainie. Przez długi czas milczała i znosiła presję, żeby móc kontynuować karierę.
Po przyjeździe do Polski zaczęła reprezentować barwy biało-czerwone. W czerwcu 2023 roku zdobyła brązowy medal Pucharu Europy. W lutym 2025 roku, niemal trzy lata po wyjeździe z Białorusi, otrzymała polskie obywatelstwo.
Na podst. svaboda.org
fot. instagram.com/kazlouskaya.karyna
