Na Białorusi rozpoczęły się czterodniowe ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic z Polską i Litwą – poinformowała białoruska redakcja Radia Wolna Europa, powołując się na ministerstwo obrony w Mińsku. Manewry odbywają się w dniach 15–18 września, a ich celem jest przygotowanie dowództw i jednostek do „wspólnego wykonywania zadań podczas przygotowania i prowadzenia operacji strategicznej”.

Działania praktyczne zaplanowano m.in. na poligonie Hoża w obwodzie grodzieńskim, bezpośrednio przy granicy z Litwą, oraz na poligonach Brzeskim i Różańskim, położonych odpowiednio około 15 i 60 km od granicy z Polską.

W ćwiczeniach uczestniczą m.in. bataliony zmechanizowane i czołgowe. Wojsko ma ćwiczyć ochronę granicy, walkę z grupami dywersyjnymi oraz odpieranie ataków z użyciem dronów i lekkiego lotnictwa.

Białoruskie władze twierdzą, że manewry mają charakter „wyłącznie obronny”, a ich skala nie przekracza progów wymagających powiadomienia na mocy Dokumentu Wiedeńskiego.

Ćwiczenia są częścią szerszego sprawdzianu gotowości białoruskich struktur siłowych. 11 września Alaksandr Łukaszenka odwiedził poligon Obuz-Lesnowski pod Baranowiczami, gdzie mówił o weryfikacji całego sektora bezpieczeństwa państwa.

Białoruś od początku rosyjskiej pełnoskalowej agresji na Ukrainę udostępnia Rosji swoją infrastrukturę wojskową oraz przestrzeń powietrzną i lądową. Ukraińska Straż Graniczna poinformowała również, że Rosja wykorzystuje białoruskie stacje retransmisyjne do sterowania dronami atakującymi zachodnią Ukrainę.

Na podst. svaboda.org

Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)