Proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Homlu, ks. Aleksander Kononowicz, został powołany na 60-dniowe ćwiczenia wojskowe. Trafił do jednostki w Osipowiczach, prawdopodobnie do brygady artylerii.
Po zaledwie kilku dniach został jednak niespodziewanie zwolniony i 17 września wrócił do Homla. Według wiernych w jego sprawie mógł interweniować biskup. Ksiądz Aleksander jest jedynym kapłanem posługującym w jednej z dużych parafii w Homlu, gdzie odczuwalny jest brak duchowieństwa.
