W Sokółce w województwie podlaskim odbyły się uroczystości upamiętniające 106. rocznicę Bitwy Niemeńskiej, będącej drugim po Bitwie Warszawskiej zasadniczym sukcesem militarnym Wojska Polskiego w 1920 roku. To właśnie nad Niemnem, na Grodzieńszczyźnie, Polacy przypieczętowali zwycięstwo nad bolszewicką Rosją. Mieszkańcy, samorządowcy, duchowieństwo, harcerze oraz przedstawiciele służb mundurowych oddali hołd żołnierzom, którzy polegli w tej pamiętnej bitwie.
Obchody rozpoczęły się na cmentarzu parafialnym w Sokółce. Przy mogiłach żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej złożono kwiaty i zapalono znicze. Wartę honorową pełnili harcerze z Hufca ZHP Sokółka im. hm. Witolda Biziuka. W intencji poległych modlił się proboszcz parafii pw. św. Antoniego Padewskiego ks. Jarosław Ciuchna.
Następnie w Sanktuarium Najświętszego Sakramentu odprawiono Mszę Świętą w intencji Ojczyzny. Po nabożeństwie uczestnicy, przy akompaniamencie Miejskiej Orkiestry Dętej z Sokółki, przeszli pod pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie odbyła się główna część uroczystości.















„Ci, którzy oddali daninę krwi, służyli Ojczyźnie własnym życiem”
Podczas uroczystości przypominano o znaczeniu Bitwy nad Niemnem i ofierze polskich żołnierzy poległych w walce z bolszewikami.
Starosta sokólski Piotr Rećko, rozpoczynając swoje wystąpienie, przywołał słowa Jana Kochanowskiego:
„A jeśli komu droga otwarta do nieba, tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba…”
– Ale ci, którzy oddali daninę krwi, wypełnili te słowa w sposób najpełniejszy. Oni służyli Ojczyźnie własnym życiem, kładąc je na jej ołtarzu – podkreślił.
Szczególne miejsce w przemówieniu starosty zajęła postać Michała Grendo – młodego szeregowca, którego szczątki zostały ekshumowane w 2018 roku w pobliskim Nowym Dworze. Żołnierz miał zaledwie 17 lat, gdy poległ za Ojczyznę.
– Michał był takim samym chłopakiem, jak tutejsza młodzież stojąca dziś przy sztandarach. Jesteśmy zobowiązani tak kształtować naszą rzeczywistość, ażeby ta jego wielka ofiara uczyniła naszą Polskę i naszą małą Ojczyznę lepszą. By ta danina krwi nie poszła na marne! – mówił Piotr Rećko.
„Tylko silna Polska jest w stanie obronić swoją niezależność”
W swoim wystąpieniu starosta odniósł się również do współczesnej sytuacji bezpieczeństwa Polski. Przypomniał słowa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego wygłoszone podczas jego wizyty w Gruzji.
– Zagrożenie z 1920 roku, z czasów, kiedy pokonaliśmy Bolszewików, wcale nie minęło. Tylko silna Polska – mocna gospodarczo, militarnie oraz mentalnie poprzez wychowanie młodego człowieka – jest w stanie obronić swoją niezależność, suwerenność i nasz spokój – powiedział.
Podkreślił jednocześnie, że współczesny patriotyzm wyraża się nie tylko w uroczystościach i pamięci o historii, ale również w codziennej pracy na rzecz lokalnych społeczności.
– Ciężko pracujemy, żeby oddać hołd Michałowi Grendo i jemu podobnym. Remontujemy nasze szkoły, drogi, szpitale. Robimy wszystko, żeby podnieść jakość naszego życia. To jest właśnie dzisiejszy patriotyzm! – zaznaczył.
Na zakończenie zwrócił się do młodzieży uczestniczącej w uroczystościach.
– Bardzo wierzę w Polskę i wierzę w was, moi młodzi przyjaciele! Rozwijajmy się, żeby ofiara naszych bohaterów nie poszła na marne. Niech żyje wolna Polska! – zakończył.
Podczas dalszej części obchodów odczytano Apel Pamięci, odegrano sygnał „Śpij, kolego”, a delegacje złożyły wieńce i kwiaty pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Uroczystości zakończył m.in. pokaz mażoretek.
Pamięć, historia i współczesny patriotyzm
Obchodom 106. rocznicy Bitwy nad Niemnem towarzyszyły również wydarzenia o charakterze edukacyjnym i sportowym. Odbyła się XIII Sztafeta Niepodległości, będąca sportowym hołdem dla uczestników walk o niepodległość.
Mieszkańcy mogli również odwiedzić mobilny spektakl „Iskry Niepodległej”, prezentujący historię Polski w nowoczesnej, multimedialnej formie.
Sokólskie obchody były okazją nie tylko do przypomnienia wydarzeń sprzed 106 lat, ale również do oddania hołdu żołnierzom, którzy zapłacili najwyższą cenę za wolność odrodzonej Rzeczypospolitej.
Bitwa Niemeńska – zwycięstwo, które zapewniło Polsce niepodległość
Polskie zwycięstwo pod Warszawą zadało strategiczny cios Armii Czerwonej. Stało się ono punktem zwrotnym wojny i pozwoliło polskiej armii przejąć inicjatywę. Ostatecznym ciosem była jednak stoczona we wrześniu Bitwa Niemeńska.

Józef Piłsudski w gronie oficerów w czasie operacji przejmowania Grodna (źródło: Instytut Józefa Piłsudskiego w Londynie)
Główne siły sowieckie skupiły się wokół Grodna. Wobec wycieńczenia żołnierzy obu stron kluczowe było, kto pierwszy zdoła zaatakować. 20 września żołnierze 2. Armii gen. Rydza-Śmigłego ruszyli na miasto. Walki były bardzo zacięte, zwycięstwo nie przyszło od razu.

Schemat bitwy nad Niemnem. Pozycje wojsk polskich i bolszewickich (źródło: Instytut Polski im. Gen. Sikorskiego w Londynie, Kolekcja M. Dąbrowskiego)

Okopy polskie na Białorusi (fot. wikipedia.org)
Dopiero uderzenie grupy północnej na Sejny zmieniło sytuację na korzyść Polaków – pozwoliło na ostateczne zdobycie miasta i przekroczenie Niemna. Widząc rysującą się szansę, Piłsudski zdecydował o okrążeniu wojsk bolszewików.

Pomnik ku czci poległych w Wołkowysku (fot. NAC)
Dzięki poświęceniu żołnierzy 1. Dywizji Piechoty Legionów udało się zatrzymać znaczną część wycofujących się na wschód wojsk bolszewickich. Piłsudski nakazał pościg i zniszczenie armii wroga. Bolszewicy rozpoczęli generalny odwrót. Bitwa nad Niemnem zakończyła się 26 września 1920 r. Zagrożenie bolszewickie zostało ostatecznie zażegnane.
Oprac. na podst. facebook.com/powiatsokolski.starostwopowiatowe, walkaogranice.ipn.gov.pl
Fotoreportaż: Starostwo Powiatowe w Sokółce / Krzysztof Jacewicz
