Warszawa i Mińsk mogą znajdować się na początku procesu odmrażania wzajemnych relacji. W Nowym Jorku, przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, doszło do spotkania ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z jego białoruskim odpowiednikiem Maksymem Ryżenkowem. “Sąsiadom wolno więcej, mają większe powody, żeby próbować stabilizować swoje stosunki” – mówił o relacjach z reżimem szef polskiej dyplomacji.
Sikorski określił rozmowę jako pierwsze, zapoznawcze spotkanie. Jak zaznaczył, kontakty między przedstawicielami obu państw odbywają się również na innych szczeblach. Poinformował także, że Polska wkrótce otworzy nowy budynek swojej ambasady w Mińsku.
„To jest spotkanie pierwsze, zapoznawcze, ale odbywają się też spotkania innych resortów, na innych szczeblach. Wkrótce otwieramy nowy budynek ambasady w Mińsku” – powiedział Sikorski. Szef polskiego MSZ podkreślił jednocześnie, że jeśli Mińsk chce poprawy stosunków, Warszawa jest gotowa wykonać pierwszy krok. Pytany o normalizację relacji, określił ją jednak ostrożnie jako „przebiśnieg, który może zakwitnąć, jeśli aura będzie sprzyjać”.
Tematem rozmowy miały być m.in. sytuacja na granicy polsko-białoruskiej, bezpieczeństwo regionu oraz przelot rosyjskich dronów nad terytorium Białorusi.
Białoruskie MSZ żywiołowo zareagowało na gest szefa polskiej dyplomacji. Resort opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie Ryżenkowa i Sikorskiego, opatrując je komentarzem o „dyplomacji przebiśniegów”.
„Dyplomacja przebiśniegów to dobry początek nowego rozdziału. Nam jednak chodzi o plony. Załóżmy sad. Wymaga on pielęgnacji każdego roku, a nie tylko raz na dekadę. Mińsk jest gotów pełnić funkcję gospodarza”.
.@sikorskiradek, snowdrop diplomacy is a nice restart. But we’re in it for the harvest. Let’s plant an orchard 🍎 – it needs nurturing every year, not once a decade. Minsk is ready to host 🇧🇾🇵🇱 pic.twitter.com/WSN5n4uOtE
— Belarus MFA 🇧🇾 (@BelarusMFA) September 23, 2026
Sikorski, komentując perspektywę poprawy relacji, stwierdził w TVP Info, że „sąsiadom wolno więcej” i mają większe powody, aby próbować stabilizować swoje stosunki.
Do tych słów krytycznie odniósł się prof. Sławomir Cenckiewicz. Przypomniał m.in. sprawę zabójstwa polskiego żołnierza sierż. Mateusza Sitka oraz przypadki związane z obecnością osób podejrzewanych o działalność terrorystyczną na terytorium Białorusi.
Fakt, po zabójstwie sierżanta Sitka i ukryciu jego imigranckiego zabójcy przez Białoruś oraz po przerzucie i ewakuacji terrorystów rosyjskich spod Garwolina mamy „unormowaną sytuację” z naszym białoruskim sąsiadem który ma „większe powody” by „próbować stabilizować swoje… https://t.co/biHh8HeDiA
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) September 23, 2026
W przypadku zabójstwa sierż. Sitka polska prokuratura ustaliła, że podejrzanym o dokonanie zbrodni jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou. Według ustaleń śledztwa podejrzany przebywa obecnie na terytorium Białorusi. W grudniu 2025 r. polska prokuratura skierowała do Mińska wniosek o jego tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję do Polski. Pod koniec maja 2026 r. śledztwo zostało zawieszone.
Wznowienie kontaktów dyplomatycznych między Warszawą a Mińskiem niewątpliwie może mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa regionu. Jednocześnie trudno mówić o rzeczywistej normalizacji relacji bez rozwiązania najbardziej poważnych i wciąż otwartych problemów — w tym kwestii bezpieczeństwa polskiej granicy, represji wobec Polaków z Białorusi oraz spraw osób poszukiwanych przez polskie organy ścigania.
Odmrażanie relacji może być początkiem procesu. Nie powinno jednak oznaczać zapominania o problemach, które doprowadziły do ich zamrożenia.
Kresowiak
Fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi
