79 lat temu, 6 lutego 1945 roku w Trokielach nieopodal Lidy (obecnie rejon werenowski), został stracony przez oprawców z NKWD podporucznik Władysław Mickiewicz „Wnim”, komendant Placówki AK w Trokielach, żołnierz 77. Pułku Piechoty AK z Okręgu Nowogródek.

“W godzinach rannych 6 lutego 1945 r. do Trokiel przyjechały 2 samochody z wojskiem, przywieźli szubienicę, którą w trudem wkopali (zima, mróz) w ziemię i oblali wodą, by zamarzł wykop. Na godzinę 11 nakazano przybyć do „sielsowietu” dorosłym ludziom z Trokiel i okolicznych wsi Miejłuny, Hejtyny, Romany i inne. Przybyło w sumie około 120 osób. Przyjechało dalszych 8-10 samochodów z wojskiem, które wystawiło posterunki z karabinami maszynowymi na rogatkach Trokiel. Około południa oficer NKWD rozpoczął przemowę i odczytał wyrok, trwało to około 30 minut. Następnie z jednego ze stojących obok samochodów wyprowadzono mężczyznę z rękami związanymi do tyłu. Mężczyzna ubrany był w długie buty, sukienne ubranie i letnią czapkę. Ubranie na skazańcu było zniszczone, buty również. Podprowadzono go pod szubienicę, postawiono na podwyższeniu, zdjęto czapkę, założono pętlę i w tym czasie skazaniec krzyknął:
“NIECH ŻYJE POLSKA”

Stojący obok oficer w tym czasie wymierzył mu silny cios w zęby, skazaniec spadł z podwyższenia, zakołysał się i nieruchomo zawisł.

Ciało skazańca wisiało okrągły tydzień od wtorku do wtorku. Samochody odjechały do Lidy, ale w wielu domach i zabudowaniach gospodarskich, ukryci byli żołnierze, którzy liczyli, że przyjadą “akowcy” po zwłoki kolegi i uda ich się złapać. Taką zasadzkę mieli również żołnierze w domu Pasznika, gdzie okno było na wprost szubienicy. Po tygodniu zwłoki razem z szubienicą zabrano do Lidy i prawdopodobnie tam spalono…”

Fot. fb Romuald Rzeszutek

Cytat pochodzi ze wspomnień Tadeusza Nowaka pt. “Moje Trokiele”

Polecamy również:

79. rocznica egzekucji bohatera Ziemi Lidzkiej, ppor. Jerzego Bokłażca „Pazurkiewicza”

Wielcy Polacy! Mija 80 lat od heroicznej akcji Armii Krajowej w Lidzie 

Mija 79 lat od spektakularnej akcji “Krysiaków” w Ejszyszkach 


Wysyłam
Ocena czytelników
0 (0 głosów)